W dniach pełnych wielkopostnej zadumy z głównym tematem „Pokój mój daję wam” – pokój, który został zraniony, nasza wspólnota z rejonu bytowskiego udała się do gościnnego domu w Białogórze. Był to niezwykły czas – czas zatrzymania, „zejścia w głąb” i szczerej konfrontacji z własnym sercem.


Wielkopostne Dni Skupienia rejonu bytowskiego w Białogórze rozpoczęły się od niezwykle poruszającego akcentu – Drogi Krzyżowej prowadzonej przez małżeństwa. Modlitwa ta, przeżywana wspólnie w piątkowy wieczór, nadała ton całemu wydarzeniu, a rozważania czytane przez pary sprawiły, że męka Chrystusa stała się bliska naszym codziennym zmaganiom i chwilom słabości w relacjach. Było to autentyczne świadectwo wiary, które przygotowało nasze serca na kolejne dni głębokiej refleksji nad tematem świętego pokoju.
Głównym przewodnikiem duchowym tego czasu był ks. Jarosław Oszuścik, nasz moderator rejonowy, który w swoich konferencjach postawił przed nami uwalniającą diagnozę dotyczącą pokoju w naszym życiu. Podczas piątkowej Eucharystii pod hasłem „Pokój utracony – co gdzie zgubiliśmy?”, wspólnie zastanawialiśmy się nad momentami, w których grzech i pycha niszczą harmonię w naszych sercach oraz relacjach z najbliższymi. To bolesne pytanie stało się punktem wyjścia do sobotnich rozważań nad fałszywym pokojem. W konferencji zatytułowanej „Nie tak jak daje świat”, ks. Jarek dotknął problemu pozornego spokoju w małżeństwie, wskazując, że często budujemy go na milczeniu, unikaniu trudnych tematów i ucieczce przed prawdą. Taka postawa, choć z pozoru bezpieczna, w rzeczywistości oddala nas od Boga i od siebie nawzajem.







Dalsza droga duchowa uświadomiła nam, że prawdziwy Pokój Chrystusowy nie boi się konfrontacji z prawdami trudnymi. To właśnie odwaga w stanięciu w pełnym świetle jest jedyną drogą do autentycznego pojednania. Teologiczne treści znalazły swoje odzwierciedlenie w praktyce podczas sobotniej pracy w grupach, gdzie w mniejszym gronie mierzyliśmy się z usłyszanym słowem. Następujące po niej wspólne dzielenie się przemyśleniami pozwoliło nam zobaczyć, jak te same prawdy rezonują w różnych historiach życia, budując między nami nić głębokiego zrozumienia i jedności.
Dni skupienia miały szczególny wymiar, gdyż rozpoczęły się w piątek – w rocznicę śmierci ks. Franciszka Blachnickiego. Dziedzictwo założyciela Ruchu Światło-Życie było wyczuwalne zwłaszcza podczas wieczornej adoracji i modlitwy o uzdrowienie relacji pod hasłem „Prawda Was wyzwoli”. Obok intensywnego programu, sercem tych dni był czas dla rodziny i wspólnoty. Popołudniowe i wieczorne rozmowy przy kawie i cieście stały się przestrzenią, w której w swobodnej atmosferze toczyły się najgłębsze dialogi. Dzielenie się doświadczeniami przy wspólnym stole pokazało, że nikt z nas nie jest samotny w swoich zmaganiach, a ciepło tych spotkań sprawiło, że rejon bytowski stał się żywą wspólnotą.
Zwieńczeniem czasu skupienia była niedzielna Eucharystia w kościele parafialnym. Stała się ona okazją do radosnego świętowania 7. rocznicy posługi proboszczowskiej ks. Jarka Kubiaka, co połączyło nasze dni skupienia z życiem lokalnego Kościoła. Po wysłuchaniu poruszających świadectw i wspólnym obiedzie, opuszczaliśmy Białogórę z sercami pełnymi nadziei. Składamy ogromne podziękowania organizatorom za trud przygotowań oraz gospodarzom domu rekolekcyjnego za stworzenie atmosfery pełnej domowego ciepła, która pozwoliła nam w pełni skupić się na poszukiwaniu Bożego pokoju.








